poniedziałek, 27 maja 2013


Škoda znana z produkcji samochodów za rozsądną cenę zapragnęła odwołać się do przedwojennej tradycji, kiedy to w ofercie były dwudrzwiowe samochody nazywane Tudor. Prototyp powstał w oparciu o Superba pierwszej generacji. Główne zmiany to zastosowanie dwudrzwiowego nadwozia o całkiem atrakcyjnej formie.
Škoda TudorPod maską umieszczono najmocniejszy silnik stosowany wówczas w samochodach marki. Był to V6 2.8 osiągający 193 KM. Dzięki niemu auto mogło rozpędzić się do 100 km/h w czasie poniżej 8 sekund i osiągnąć prędkość maksymalną 237 km/h.
Škodę Tudor pokazano podczas salonu samochodowego w Genewie w 2002 roku, gdzie spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem. Produkcja seryjna nie była jednak planowana.

oprac. Marcin Lewandowski
źródło: Škoda

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz