środa, 3 kwietnia 2013

Louis Renault na swoim pierwszym samochodzie


Firma Renault została założona w 1898 r. jako Société Renault Frères (Spółka Bracia Renault) przez LouisaMarcela oraz Fernanda Renault. Pierwszy warsztat firmy mieścił się w szopie na narzędzia na terenie rodzinnej posiadłości w Billancourt (niedaleko Paryża). Po roku firma zatrudniała 110 pracowników i produkowała 76 aut, a po dwóch latach powstało pierwsze logo firmy.
Początkowo firma montowała w swoich pojazdach silniki innych producentów, dopiero w1902 r. powstaje pierwszy silnik konstrukcji Louisa Renault, o pojemności 3750 cm³ i mocy około 25 koni mechanicznych.
Bracia Renault uznali, że najlepszą ich reklamą marki jest sport dlatego bardzo często startowali w wyścigach za sterami swoich samochodów. Podczas wyścigu w 1903 na trasie Paryż – Madryt zginął Marcel Renault.
1906 r. z firmy ze względów zdrowotnych odszedł Fernand Renault, a gdy w 1909 r. zmarł, nazwa firmy została zmieniona na Les Automobiles Renault (Samochody Renault).
Okres I wojny światowej przyniósł rozgłos firmie Renault. Pod naporem niemieckim armia francuska cofała się w głąb Francji. Ofensywa niemiecka z kierunku Belgii przesunęła się na południe w kierunku Paryża. 6 września 1914 rozpoczęła się wielka bitwa nad rzeką Marną, w której Francuzi ponosili wielkie straty, ginęły dziesiątki tysięcy żołnierzy francuskich dziennie. Wówczas zapadła decyzja zarekwirowania ok. 500 sztuk paryskich taksówek Renault, którymi przewieziono dodatkowe posiłki francuskie. Dzięki temu napór Niemców został zatrzymany, a taksówki będące symbolem zwycięstwa, nazwano je taxi de la Marne. Było to pierwsze w historii wykorzystanie samochodów na taką skalę do przemieszczenia sił zbrojnych.
Na potrzeby frontowe Renault produkował silniki lotnicze, samoloty, samochody transportowe, czołgi (w tym takie modele jak M1917FTFT-17) oraz amunicję. W 1918 Louis Renault za pomoc dla aliantów został zaliczony do grona kawalerów Legii Honorowej. Grobowiec rodzinny znajduje się na Cmentarzu Passy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz